Epitafia autorstwa Adama Świnki Jan Długosz zamieścił w XI księdze swojej kroniki. Nie został dotąd odnaleziony znany dzięki Józefowi Załuskiemu poemat Adama Świnki o Kazimierzu Wielkim.

Dawniej, opierając się jedynie na znajomości zawartych w kronice Długosza epitafiów, oceniano Adama Świnkę jako poetę mało znaczącego. Opinię tę zmieniły dopiero studia Henryka Kowalewicza, który zidentyfikował autorstwo Adama Świnki przy sekwencjach i hymnie na cześć św. Stanisława. Kowalewicz ocenia Adama Świnkę jako poetę oryginalnego i dobrze znającego reguły wersyfikacji, znającego wyrażenia greckie. Z tekstu sekwencji o św. Wojciechu wynika, że Adam Świnka znał także tekst Miracula sancti Adalberti, z tekstu sekwencji o św. Stanisławie, że znał jego Vita Maior i rymowane oficjum Dies adest celebris.

W liturgii przyjęła się jedynie sekwencja o św. Stanisławie, znana z XVI-wiecznych druków. Pozostałe sekwencje Adama Świnki przechowały się jedynie w pojedynczych rękopisach odnalezionych w Krakowie.