Wbrew nazwie, urządzenie to ma raczej charakter zapalniczki niż lampy, gdyż spontanicznie powstający płomień pali się stosunkowo krótko, aż do wyrównania ciśnienia wodoru wewnątrz naczynia z ciśnieniem atmosferycznym. Poziom kwasu w dyszy znów jest wysoki, cynkowy walec jest zanurzony w kwasie. Po zamknięciu zaworu ciśnienie wodoru w dyszy wzrasta. Poziom kwasu w dyszy znów się obniża. Po kilku minutach wodór osiągnął swą maksymalną objętość, walec cynowy nie ma kontaktu z kwasem i można ponownie uzyskać płomień.

Historia wynalazku 27 lipca 1823 roku Johann Wolfgang Döbereiner, 43-letni profesor chemii uniwersytetu w Jenie, stwierdził niezwykle szybkie spalanie wodoru w obecności platyny. O swoim odkryciu w ciągu tygodnia poinformował pięciu redaktorów czasopism i Goethego. 3 sierpnia tego roku uzupełnił to odkrycie naukowe skonstruowaniem zapalniczki opartej na samozapłonie wodoru w obecności gąbczastej platyny przez co skonstruował zapalniczkę.