Borewicz uchodzi za skutecznego śledczego, który zawsze rozwiązuje prowadzone sprawy i doprowadza je do końca – w jednym z epizodów jego przełożony, major Wołczyk (Zdzisław Tobiasz), stwierdził, że ewentualne umorzenie śledztwa byłoby „klapą” i to pierwszą w karierze porucznika.
Według wypowiedzi scenarzysty i reżysera, Krzysztofa Szmagiera, ekipa tworząca serial miała zdecydowanie zamiar odejść od ukazania śledczego milicjanta w znanym dotąd wzorze zachowania na służbie oraz w życiu prywatnym (Szmagier wspomniał o przeczytanym niegdyś wywiadzie z dyrektorem Biura Kryminalnego Komendy Głównej MO, płk. Tadeuszem Rydzykiem, w którym tenże przedstawił sztampowy typ pracy funkcjonariusza). Miało to także za cel odbrązowienie służby milicjantów.
Porucznik odznacza się ponadprzeciętną inteligencją, sprytem, ciętym, często brutalnym językiem oraz błyskotliwą ripostą. Jest odważny, pewny siebie i przebojowy. Potrafi porozumiewać się w języku angielskim (odcinek 8). Rozmówcy odbierają go jako dżentelmena i erudytę. Jest wysportowany i w razie potrzeby świetnie radzi sobie w walce wręcz. Jego przełożony wytykał mu zawadiacką przeszłość, kiedy to miał często brać udział w bójkach, o których wspominał też sam zainteresowany.