Pierwsze mówi o tym, że procesy rozwoju dziecka są niezależne od procesów nauczania. Nauczanie (wychowanie) jest ujmowane jako proces zewnętrzny, który sam przez się nie uczestniczy aktywnie w rozwoju, niczego w nim nie zmienia i raczej korzysta z jego osiągnięć. Cykle nauczania są zawsze wyprzedzane przez cykle rozwoju. Rozwój zawsze wyprzedza nauczanie. Nauczanie dostosowuje się do rozwoju i niczego w nim nie zmienia.
Druga grupa koncepcji teoretycznych stawia tezę przeciwną, że uczenie się jest właśnie rozwojem. Stanowisko to nauczaniu przypisuje główną rolę w wyznaczaniu kierunku i przebiegu rozwoju człowieka. Wygotski pisze, że oba procesy przebiegają synchronicznie, równolegle, każdy krok w nauce odpowiada krokowi w rozwoju. Prekursorem takiego sposobu myślenia był John Locke.
Trzecie stanowisko (podzielane przez Wygotskiego) mówi, że rozwój człowieka wyznaczany jest przez dwa różne, wzajemnie powiązane i wzajemnie uwarunkowane procesy, to jest dojrzewanie i uczenie się. Nauczanie może ingerować w procesy dojrzewania (przyśpieszać je, opóźniać, modyfikować ich kierunek), a dojrzewanie „przygotowuje grunt” dla określonego, a nie dowolnego sposobu nauczania.