1 października premier na wiecu poparcia dla rządu, który odbył się na terenie Stoczni Gdańskiej, odniósł się do afery taśmowej, stwierdzając, iż „nigdy więcej nie wolno już rozmawiać z ludźmi o marnej reputacji”. Oświadczył również, iż „Nie cofniemy się, nawet gdyby w różnych telewizjach i radiach mówiono o nas – choć wydaje się to już niemożliwe – jeszcze gorzej niż teraz. Nie cofniemy się, jeśli będzie się zbierało na ulicach otumanionych ludzi, by przeciw nam występowali, (...) występując przede wszystkim przeciw Polsce”. Dariusz Adamski, szef „Solidarności” Stoczni Gdynia, odniósł się do sprawy mówiąc, iż „Zaufaliśmy PiS i żadna pani z 'kurwikami' tego nie zmieni”. Według policji na wiecu zebrało się niecałe 4 tys. osób, według strony internetowej PiS-u 10 tys.Prawo i Sprawiedliwość
23 października 2006 jeden z bohaterów Afery taśmowej, poseł Wojciech Mojzesowicz, podał się do dymisji ze stanowiska Sekretarza stanu w Kancelarii Premiera, rezygnacja została przyjęta. 25 października sejmowa Komisja Etyki Poselskiej zdecydowała o ukaraniu posłanki Renaty Beger naganą. Poseł Mojzesowicz otrzymał upomnienie.