Człowiek nie jest też czynnikiem sprawczym o nieograniczonych możliwościach, a zdanym na działania ograniczonych kombinacji umysłowych. Jako przykład ograniczenia umysłu podaje język. Człowiek posługuje się ponad 6000 językami, które jednak programy gramatyczne w umyśle człowieka nie są tak różnorodne, a jedynie są odmianami jednego wzorca. Wizję szlachetnego dzikusa, dobrego z natury i zniszczonego przez cywilizację, też należy odrzucić, ponieważ według Pinkera, agresja u człowieka i zwierząt jest na tym samym poziomie i tak samo jest wrodzona, człowiek nie nabył jej z cywilizacji. Trzecia koncepcja ducha w maszynie, czyli niematerialnej sfery kierującej ciałem, jest odrzucona, ponieważ fenomen duchowy można przypisać procesom zachodzącym w mózgu, nie jest więc metafizyczny.

Status kompetencji językowych Pinker uważa, że język jest typowy wyłącznie dla człowieka, a ludzkie zdolności językowe są biologicznym przystosowaniem, efektem ewolucji, adaptacji oraz selekcji naturalnej. W książce The Language Instinct podkreśla, że język nie jest naleciałością kulturową, artefaktem, a wyposażaniem biologicznym mózgu. Głosi też, że jest to cecha instynktowna. Instynkt językowy jest równie naturalny dla człowieka co dla pająka tkanie sieci. Język jest zbyt złożony, aby powstał przypadkowo.