Wszystkie zgromadzone w dworze zabytkowe meble, dzieła sztuki oraz inne pamiątki, zrabowane zostały przez Kozaków i miejscową ludność w czasie pierwszej wojny światowej. W okresie międzywojennym salon i inne pokoje reprezentacyjne zaczęto urządzać od nowa meblami stylizowanymi. Pokoje traktu frontowego w odcinku prawym przed 1939 r. służyły jako mieszkalne, gościnne. Istniała biblioteka.

Przed domem rozciągał się wielki, kolisty gazon, otoczony starodrzewiem parku. Wśród drzew rosły tu m.in. srebrzyste sosny amerykańskie, a wiek lip określano na 300 lat. Liczne klomby kwiatowe ubarwiały trawniki. W obrębie parku stała murowana figura z krzyżem, prawdopodobnie pamiątka po dawnych wojnach. Do dworu wiodła poprowadzona prostopadle do jego osi środkowej aleja wysadzona starymi kasztanowcami. U jej wylotu na dziedziniec wznosiła się murowana brama o dwóch filarach.

Dwór w Wierzbicy spalony został pod koniec drugiej wojny światowej przez oddziały UPA. Odbudowały go powojenne władze po drugiej wojnie światowej z przeznaczeniem na siedzibę nowo zorganizowanego gospodarstwa rolnego PGR, w którym mieściła się do lat 90.