Jednym z kluczowych celów twórców Teleskopu Hubble’a było wykorzystanie jego możliwości optycznych do poznania odległych galaktyk w stopniu nieosiągalnym dla teleskopów pracujących na powierzchni Ziemi.

Gdy w grudniu 1993 r., misja naprawcza STS-61, poprawiła układ optyczny Hubble’a, zwiększyła się jego zdolność rozdzielcza rozszerzając zakres możliwych obserwacji na wyjątkowo odległe i słabe źródła światła. Bardzo szybko zauważono przez to różnice pomiędzy starymi galaktykami, znajdującymi się w naszym pobliżu, a tymi położonymi najdalej – najmłodszymi.

Zwykle około 10% czasu pracy Teleskopu Hubble’a, zwane Director's Discretionary Time (DD), jest przydzielane w drodze konkursu astronomom, którzy przedstawiają najciekawsze pomysły, jak choćby spektakularne wybuchy supernowych. Gdy potwierdzono, że misja korekcyjna zakończyła się pełnym sukcesem, w 1995 Robert Williams, ówczesny dyrektor Space Telescope Science Institute, zdecydował poświęcić fragment swego czasu DD na obserwacje odległych galaktyk. Postanowiono wybrać ustawienie Teleskopu na typowy fragment nieba, używając kamery WFPC2 oraz kilku różnych filtrów optycznych.