W wyniku procesu sądowego kierownik ekipy konserwującej z Mostostalu Zabrze został skazany na karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności za spowodowanie katastrofy, następnie skróconą do 2 lat. Za pośrednie przyczyny katastrofy uznaje się zaniedbania w 17-letniej eksploatacji, w tym zły stan odciągów stwierdzony już w 1987 roku. Zdarzyło się też odchylenie czubka masztu od pionu o kilka metrów.

Katastrofę, której efektem było czasowe zaprzestanie nadawania na falach długich Programu I Polskiego Radia, odbieranego dotychczas w odległych zakątkach Europy przez Polonię (a także na wielu obszarach Polski), usiłowano niekiedy wiązać z celowym dążeniem do ograniczenia obiegu informacji, m.in. podczas mającego miejsce kilkanaście dni później puczu moskiewskiego (oraz rozpadem Związku Radzieckiego), czy innych ważnych wydarzeń w miesiącach poprzedzających zdarzenie (np. rozwiązanie Rady Wzajemnej Pomocy Gospodarczej i Układu Warszawskiego).