Dunbar przez cały czas oczekuje na przybycie posiłków, choć nie narzeka na samotność. Wkrótce jednak spotyka pierwszego Indianina, który szybko ucieka na jego widok. Porucznik zaczyna obawiać się, czy nie zostanie zaatakowany i przygotowuje się na taką ewentualność. Tymczasem w położonej niedaleko wiosce, Indianie (z plemienia Siuksów) podczas narady rozmawiają o nowo przybyłym białym. Szaman Kopiący Ptak uważa, iż dzięki nawiązaniu z nim kontaktu, będzie można dowiedzieć się więcej o zamiarach innych białych i zawrzeć z nimi jakiś układ. Z kolei jeden z wojowników, Wiatr we Włosach, przekonuje iż zadawanie się z nim nie przyniesie niczego dobrego. W ciągu następnych dni kilku indiańskich chłopców, a potem Wiatr we Włosach z towarzyszami, usiłują porwać konia porucznika, ale za każdym razem Cisco wyrywa się im i wraca do fortu. W końcu porucznik, mając dość nerwowego oczekiwania na ruch czerwonoskórych, wyrusza na ich poszukiwanie w głąb prerii. Spotyka tam indiańską kobietę, która najwyraźniej usiłuje popełnić samobójstwo. Dunbar ją powstrzymuje, ale na widok białego kobieta mdleje. Porucznik opatruje ją i zawozi do wioski, którą udaje mu się odnaleźć.