Włodzimierz Tomaszczuk, szybko zwrócił uwagę swojego mistrza, z którym opracował wiele utworów solowych: Georga Friedricha Händla, Jana Sebastiana Bacha czy Paula Hindemitha.
Jean-Pierre Rampal napisał o nim 30 kwietnia 1960: „Jest to artysta wielkiego formatu, muzyk o wielkich możliwościach. Jestem przekonany, że przyniesie wiele zaszczytu polskiemu życiu muzycznemu”.
Po powrocie z Francji obok pracy w Filharmonii, podjął się nauczania w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej. Koncertował w kraju i zagranicą.
Zmarł nagle w wieku 54 lat, podczas występu w Filharmonii Narodowej po wykonaniu pierwszego utworu.
Bibliografia Tekst Jolanty Zaręby-Wronkowskiej w „Gazecie Wyborczej” (listopad 2004)
Kategoria:Ludzie związani z Wrześnią Kategoria:Fleciści klasyczni Kategoria:Polscy fleciści Kategoria:Urodzeni w 1920 Kategoria:Zmarli w 1974