Przykłady Ktoś mnie przezywa lub obraża – reaguję atakiem. Widzę pająka – zabijam go. Jeśli dojdzie do generalizacji bodźca, każdy stawonóg może wywołać u mnie reakcję agresywną. Nawet jeśli będzie tylko narysowany na papierze. Dziecko widzi nową zabawkę – popycha inne dziecko i wyrywa mu ją z rączek. Ktoś mnie fizycznie atakuje – odpowiadam fizycznym atakiem. Automat połknął moją monetę – kopię go z rozbiegu prosto w szybkę.

Szeroko badał mechanizm warunkowania klasycznego w sytuacjach społecznych amerykański psycholog Leonard Berkowitz. Uważał on, że agresja posiada sygnały wywoławcze agresji, czyli inaczej „bodźce spustowe”, które zwiększają prawdopodobieństwo, że w danej sytuacji pojawią się zachowania agresywne.

Eksperymenty Berkowitza polegały np. na złoszczeniu ludzi w różnych okolicznościach. Okazało się, że gdy w polu widzenia danej osoby są bodźce, które kojarzą się z agresją (np. pistolet, rękawice bokserskie etc.), to zachowania agresywne pojawiają się o wiele częściej, niż wtedy, gdy dana osoba nie jest wystawiona na bodźce skojarzone z agresją (mimo że nadal jest w ten sam sposób rozzłoszczona).

Z badań Berkowitza wynika, że np.