i oczyścił się z zarzutów 18 maja 1511 na sejmie w Piotrkowie.

W czasie wojny litewsko-moskiewskiej 1512-1522 29 lipca 1518 wraz z rotą Jana Boratyńskiego rozbił wojska rosyjskie w bitwie pod Połockiem. Świetne zwycięstwo już u współczesnych obrosło legendą, która głosiła, że w czasie walk pojawił się na niebie święty Kazimierz i pokazał on wojskom polsko-litewskim dogodną przeprawę przez Dźwinę. Sytuację komplikował fakt, że równolegle z wojną moskiewską Olbracht Gasztołd prowadził swoją prywatną wojnę z kanclerzem i wojewodą wileńskim Mikołajem Radziwiłłem. Obie strony grabiły swoje dobra i paliły zamki prywatne (Zamek w Tykocinie Gasztołda w 1519 r., Zamek w Waniewie Radziwiłła w 1521), co spowodowało nawet włączenie się w spór króla Zygmunta I Starego jako rozjemcy. Olbracht Gasztołd był zwolennikiem separatyzmu Litwy, dlatego popierał w 1522 r. plan królowej Bony ogłoszenia Zygmunta Augusta następcą tronu na Litwie. Dnia 15 kwietnia 1522 r. Zygmunt I Stary zezwolił mu odkupić od spadkobierców Mikołaja Radziwiłła wielkoksiążęcą włość bielską z miastami Bielskiem, Brańskiem, Narwią, Kleszczelami i Surażem, a po spłaceniu sumy zastawnej w dniu 4 sierpnia 1522 r. odrębnym przywilejem król nadał Gasztołdowi starostwo bielskie ze wspomnianymi miastami.