Ponadto, w mniejszym stopniu ogranicza masę startową pocisków. Pociski z zanurzonych okrętów podwodnych wystrzeliwane są metodą zimnego startu ponad lustro wody. thumb|250px|Wystrzelenie pocisku Tomahawk z wyrzutni pionowego startu, okręt USS Farragut Pierwszymi morskimi wyrzutniami pionowego startu były wyrzutnie pocisków balistycznych na okrętach podwodnych. W ZSRR wprowadzono do służby pionowe wyrzutnie rakiet p-lot Fort, wyrzutnie rewolwerowe Kinżał. W 1986 roku wszedł do służby amerykański krążownik USS „Bunker Hill” (CG-52) typu Ticonderoga, będący pierwszym okrętem wyposażonym w wyrzutnię Mk 41. Obecnie najbardziej rozpowszechniony system na świecie, używany w różnych wersjach na pokładach okrętów wielu państw.
Główną zaletą wyrzutni pionowego startu na okrętach nawodnych jest możliwość odpalania pocisków w różnych kierunkach, w krótkich odstępach czasu, co odróżnia je od systemów prowadnicowych, które mogą odpalić tylko pociski umieszczone w danym momencie na prowadnicach, a następnie muszą być załadowane nowymi pociskami dosłanymi z magazynu i ponownie skierowane w stronę celu. Gotowe do odpalenia pociski w pojemnikach transportowo-startowych są do momentu startu zabezpieczone przed wpływem środowiska i uszkodzeniami mechanicznymi (komory wyrzutni chronione są pancernymi klapami).