Dowództwu pułku podporządkowana była Baza Lotnicza „Łużyce" – Warszawa, przeznaczona do obsługi lotniska, po jego zdobyciu.

Szlak bojowy Rozkaz o rozpoczęciu działań zbrojnych dotarł do jednostek obwodu przed południem. Do godziny „W” stawiło się ok. 50% zarejestrowanych żołnierzy. Najwięcej do baterii artylerii dowodzonej przez por. Romualda Jakubowskiego ps. „Kuba”. Około godz. 16.00 w wyniku oceny sytuacji: wzmocnienia niemieckiej załogi lotniska, zwiększenia liczby stanowisk broni maszynowej na liniach niemieckich, a jednocześnie niedostatecznego uzbrojenia oddziałów powstańczych – mjr „Wysocki” odwołał natarcie. Rozkaz nie dotarł do por. „Kuby”. Jego bateria uderzyła ze wsi Zbarż wprost na lotnisko i posuwając się w otwartym terenie dostała się pod gwałtowny ogień niemieckiej broni maszynowej. Poległ dowódca baterii. W takiej sytuacji dotarł rozkaz nakazujący przerwanie natarcia. Oddział rozpoczął odwrót, jednak na jego tyłach znalazł się niemiecki samochód pancerny, który otworzył ogień do wycofujących się powstańców. Na 180 żołnierzy poległo ok. 120. Pozostali przy życiu rozproszyli się, niewielka liczba przedostała się na Mokotów.