Udział w powstaniu węgierskim Jeszcze jako dziecko wziął udział w powstaniu węgierskim w 1956 roku. Pełnił funkcję łącznika pomiędzy oddziałami powstańczymi Jánosa Szabó na placu Széna w Budzie a placem Szmidta – jednymi z kilku najsilniejszych punktów oporu powstańczej Gwardii Narodowej. Mansfeld przewoził ulotki, niekiedy granaty i broń, oraz dostarczał leki ze Szpitala Małgorzaty. Kiedy w grudniu 1956 komunistyczne władze stłumiły powstanie i w styczniu 1957 skazały Janosa Szabo na śmierć przez powieszenie, Mansfeld wraz z grupą kilku rewolucjonistów wdarł się do willi ministra spraw wewnętrznych, László Pirosa, odpowiedzialnego za represje wobec ludności węgierskiej, gdzie znalazł dwa karabiny i granat – uciekając jednak natrafił na milicjanta w cywilu i po krótkiej szarpaninie porzucił broń i ratował się ucieczką.

Niedługo potem, wraz ze swoim kolegą Istvánem Holeczem, zaczął gromadzić i ukrywać broń z punktów głównych bitew w Budapeszcie – w kilka tygodni zgromadzili 30 granatów, 6 karabinów i 15 magazynków z nabojami.