Chińska biurokracja cesarska To właśnie klasa mandarynów, cesarskich biurokratów, odróżnia feudalizm w Chinach od feudalizmu europejskiego albo japońskiego, w których władza w dużej mierze spoczywała w rękach klasy wojowników. O ile częścią europejskiego i japońskiego dziedzictwa kulturowego jest etos rycerski i samurajski, o tyle podobną rolę pełni w Chinach etos mandaryna-uczonego.
Mandaryni zdobywali pozycję dzięki studiowaniu klasycznych ksiąg konfucjańskich (przygotowując się do egzaminów), dlatego uczeni i nauczyciele cieszą się w Chinach wielkim poważeniem. Mandaryni kultywowali poezję i kaligrafię, cenili również studiowanie historii.
Etos rycerski zakorzeniony był w chrześcijaństwie, samurajski – w zen, a etos mandarynów – w konfucjanizmie. Mandaryni ćwiczyli się w sztukach wojennych, ale – poza strategią (patrz: Sunzi), nigdy nie cieszyły się one w Chinach poważaniem. Wojskowi w Państwie Środka traktowani byli jak inni fachowcy (np. budowniczowie) i nigdy nie zajmowali tak wysokiej pozycji społecznej jak w Europie i Japonii.