W okresie międzywojennym powstała skocznia narciarska na Hali Kondratowej. W 1936 roku z powodu braku śniegu na Wielkiej Krokwi odbyły się na niej Mistrzostwa Polski, w których zwyciężył Stanisław Marusarz. W 1956 roku skakano na tej skoczni podczas zgrupowań przed Igrzyskami Olimpijskimi w Cortina d’Ampezzo. Na dwutygodniowe zgrupowania przedolimpijskie wykorzystywano pobliskie schronisko Stanisława Skupnia. Obiekt miał drewniany rozbieg oraz naturalny zeskok. Oprócz tego istniała jeszcze rezerwowa skocznia. Znajdowała się na dole polany i była zbudowana ze śniegu. Wykorzystywano ją, gdy warunki wietrzne nie pozwalały na skakanie na większej skoczni. Dziś po skoczniach na Hali Kondratowej nie ma nawet śladu.

Po II wojnie światowej tereny hali stały się własnością TPN. Na polanie stały zabudowania: bacówka, szopy i szałasy, po II wojnie światowej było ich 5. Do lat 80. przetrwał tylko jeden szałas (bacówka), który w 1978 r. został wciągnięty na listę zabytków, a w 1984 r. został wyremontowany przez Muzeum Tatrzańskie. Obecnie na Polanie Kondratowej stoi schronisko PTTK na Hali Kondratowej.

W sierpniu 1948 r. Tadeusz Zwoliński pisał o Hali Kondratowej: