5 stycznia 1945 oddzielił się ze swoim oddziałem od reszty sił Brygady w celu zaatakowania posterunku niemieckiego. Rychłe i niespodziewane rozpoczęcie ofensywy sowieckiej na całej szerokości frontu spowodowało, że nie zdążył już dołączyć do macierzystej jednostki.
We wrześniu 1945, nie chcąc narażać ludzi, rozwiązał oddział, zamelinował broń, a sam – poszukiwany mocno przez NKWD i UB – przedostał się za granicę do amerykańskiej strefy okupacyjnej Niemiec, a następnie do II Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa. Był m.in. w Batalionie Komandosów w Macerata we Włoszech, a następnie w Kompaniach Wartowniczych na terenie amerykańskiej strefy okupacyjnej Niemiec. W 1950 przeniósł się na stałe do USA. Major Władysław Kołaciński został pochowany w grobie rodzinnym na cmentarzu parafialnym w Bogdanowie.
Stosunek do Żydów 5 maja 1944 oddział „Żbika” dokonał napaści i masakry Żydów w Górkach Budziszowickich. Uczestnik akcji raportował: Dębica (gajówka), poczta Pińczów.