Konstrukcja dzieła Kochanowski pisząc Treny, odwołał się do topiki epicedium, tj. mów pogrzebowych, której bohaterami mogli być zasłużeni i znani ludzie (personae graves). Ponieważ jednak bohaterem Trenów było zmarłe dziecko (persona levis), twórca wybrał formę trenu, która miała bardziej wszechstronne zastosowanie. Na topikę epicedium składały się następujące punkty inwencyjne:
pochwała zmarłego, lament, ukazanie wielkości poniesionej straty, pocieszenie (tzw. konsolacja), napomnienie, by dłużej nie trwać w żałobie.
Poeta wykorzystał utrwalone w tradycji elementy gatunku, ale nie przestrzegał ściśle ich kolejności (zwłaszcza początkowe toposy potraktował swobodnie, zakończenie stanowi już regularne pocieszenie i napominanie), wprowadził także do cyklu rozważania o charakterze światopoglądowym.
Dziedzictwo W 1930 roku poeta Józef Wittlin napisał Tren XX, w czytelny sposób nawiązujący do cyklu Kochanowskiego. Także Władysław Broniewski w wierszu Jesionowa trumna nawiązał tematyką do Trenów.