W tym duchu, niemiecki Instytut Wina radykalnie zdecydował się na pominięcie wzmianki o „naftowym” jako ewentualnym aromacie umieszczonym na niemieckojęzycznym Winiarskim Kole Aromatów, specjalnie zaadaptowanym do niemieckich win. Stało się tak pomimo faktu, że twórczyni koła, profesor , zawarła naftę w jego pierwotnej wersji.

Uważa się, że aromat benzynowy jest wynikiem związku 1,1,6-trimetylo-1,2-dihydronaftalen (TDN), który tworzy się z prekursorów kartenoidowych w hydrolizie kwasów w czasie dojrzewania wina. Potencjał do rozwoju TDN i aromatu benzynowego podczas procesu starzenia uwarunkowany jest początkowym stężeniem prekursorów występujących w danym winie. Zgodnie z wiedzą o wytwarzaniu karotenoidów w winogronach, do czynników, w obecności których może występować przyrost zasobu TDN należą: dojrzałe grona, czyli niska wydajność i późny zbiór duże nasłonecznienie stres wodny krzewów, który występuje głównie w regionach, gdzie nie stosuje się irygacji, a tam szczególnie podczas lat gorących i suchych, w winnicach leżących na terenie suchym. wysoka kwasowość gron W uzyskaniu wysokiej jakości rieslingów mają brać udział te same czynniki, więc prawdopodobieństwo wystąpienia nut benzynowych jest większe w najlepszych winach, niż w zwykłych, pochodzących z winnic o wysokiej wydajności.