Manifestanci ogłosili Plac Uniwersytecki „strefą wolną od neokomunizmu”. Media rozpoczęły nagonkę medialną na demonstrujących, w której określano ich mianem „chuliganów” i „wichrzycieli”. W orędziu telewizyjnym Ion Iliescu zdecydował się wezwać górników, by „pomogli zaprowadzić porządek”. 13 czerwca około dziesięciu tysięcy górników przyjechało do Bukaresztu. Uzbrojeni byli w pałki, łańcuchy oraz kilofy. Przy bierności lub współudziale służb porządkowych górnicy brutalnie rozpędzili demonstrację. Przez cztery dni górnicy wyłapywali i bili faktycznych lub potencjalnych przeciwników FSN i Iliescu. 17 czerwca Ion Iliescu w orędziu telewizyjnym podziękował górnikom za „obywatelską postawę”. W czerwcowych starciach zginęło osiem osób, a co najmniej tysiąc odniosło rany. Stłumienie manifestacji przy poparciu rządu odebrało Rumunii resztki wiarygodności na arenie międzynarodowej.

Dalsze mineriady Sprawcy mineriad pozostali bezkarni. W 1992 roku Ion Iliescu wygrał ponownie wybory prezydenckie. Urząd ten pełnił dwukrotnie: w latach 1992–1996 oraz 2000–2004. Po 1990 roku mineriady organizowano jeszcze trzy razy – raz w 1991 roku, oraz dwa razy w 1999 roku.