Kotem opiekuje się Młynarz, ten w zamian za to pracuje ciężko we młynie. Pewnego razu rodzina myszy przychodzi do tyrana z prośbą, by ten został chrzestnym ich synka. Miauczura zgadza się na to. Wkrótce potem na imprezie po chrzcie zostaje przydzielony mu przydomek Mysibrat. Od tego momentu nie poluje na myszy, gdyż każda złapana daje mu powód, by ją uwolnić, zazwyczaj związany z jego chrześniakiem. W końcu Młynarz denerwuje się i wyrzuca Mysibrata z młyna. Ten nigdzie nie może znaleźć pracy, za to myszy podrzucają mu kawałki sera wyrywane z pułapek na myszy.
Następnie swoją historię opowiada Lisica Chytraska. Była ona wychowanką i nauczycielką języka kurzego i kaczego dla dzieci Starego Indyka. Pewnego razu bawiła się z dziećmi w Indian i żeby zrobić czapki dla dzieci wyrywała dyskretnie pióra z ogona ich ojca. Kiedy Indyk się domyślił, co jest grane, przegonił Lisicę.