Na jej czele stało najstarsze dziecko nazywane "mateczką" lub "ojczulkiem". Dzieci w rodzince były zróżnicowane wiekowo, tak jak w prawdziwej rodzinie. Mieszkały razem w mieszkaniu i funkcjonowały samoistnie, zadaniem wychowawcy była ich kontrola. Służyło to rozwijaniu empatii, bliskości, ufności, a także wykształceniu spontaniczności. Mieszkanie było w pełni wyposażone i duże. Każde dziecko posiadało własne przybory szkolne i kasetkę, celem był uczenie dzieci prawa własności i prywatności. Babicki troszczył się o ubiór dzieci (dziecko decydowało co chce nosić, ubrania szyte były na miarę) i zróżnicowane posiłki. samorządność młodzieży i demokratyczny styl wychowania - rodzinki były kontrolowane, ale w małym stopniu, ponieważ celem Babickiego było ponoszenie przez dzieci konsekwencji złych wyborów. Każde dziecko w rodzince - nawet najmłodsze - miało prawo głosu. odrzucenie koedukacji - w rodzinkach były dzieci jednej płci, ponieważ Babicki obawiał się o potrzeby seksualne młodzieży, przez co często rozdzielał rodzeństwa.