Dla dowolnego golącego się mężczyzny prawdą jest, że , tzn. mężczyzna jest golony (goli się sam albo goli go golibroda). Można się zgodzić, iż golibroda w takim samym stopniu należy do tych, którzy golą się sami, jak i do tych, których goli golibroda, tzn. . Z równości tych wynika wtedy . Paradoks ten można więc rozwiązać wprowadzając pośredni, ułamkowy stopień „należenia” do zbioru, które sformalizowano w postaci zbiorów rozmytych (por. logika trójwartościowa i logika wielowartościowa).
Zobacz też definicja niepredykatywna paradoks Richarda
Przypisy
Linki zewnętrzne Polskojęzyczne Nie wszystko jest zbiorem, Wydział Matematyki i Nauk Informacyjnych Politechniki Warszawskiej (MiNI PW), kanał „Archipelag Matematyki” na YouTube, 9 sierpnia 2017 [dostęp 2024-09-04].
Anglojęzyczne [dostęp 2024-03-07].
Kategoria:Paradoksy teorii mnogości