Świadomość obecności widza (Marli) powoduje, że udział w grupach przestaje mu pomagać.
Pewnego dnia w samolocie Jack poznaje tajemniczego Tylera Durdena (Brad Pitt), który zarabia na życie handlując mydłem. Durden to ucieleśnienie marzeń człowieka: nie daje się kontrolować przez innych i stawia swoje cele na pierwszym miejscu, za nic ma „samodoskonalenie”. Uważa też, że człowiek rozwija się, doświadczając bólu i nieszczęść. Gdy, przez wybuch gazu, mieszkanie bohatera zostaje zdemolowane, Tyler mu pomaga. Tyler mieszka w dziwacznej ruderze, która cudem się trzyma. Prosi on Narratora, aby uderzył go najmocniej jak potrafi. Bijatyki stały się sposobem uwolnienia siebie od problemów, zaczęli bić się co tydzień.
Do regularnych walk dołączają się na własne życzenie kolejni mężczyźni. Wkrótce Tyler zaczyna spotykać się z Marlą, za którą narrator nie przepada. Wszystkie bijatyki zostają wkrótce zorganizowane w sekretne kluby walki. Ich członkowie swoje frustracje i agresję wyładowują najpierw w zorganizowanych walkach, później także w aktach wandalizmu i terroru.