Obraz taki z pieczołowicie wykończonymi detalami w partiach światła i prześwitującą podmalówką, a niekiedy i szkicem, w partiach cienia, nabierał niepowtarzalnego uroku, co można zauważyć w wielu dziełach dawnych mistrzów, zwłaszcza niderlandzkich i flamandzkich.
W końcu XIX wieku stosowano niekiedy jako podmalówkę fotografię, zdarzało się to najczęściej w malarstwie portretowym. Technika stosowana była jeszcze powszechnie w malarstwie akademickim do końca XIX wieku, później zarzucona na rzecz coraz popularniejszej techniki alla prima.
Do programowego stosowania podmalówki powracali często malarze i grupy twórcze nawiązujący do dawnego malarstwa (np. bractwo św. Łukasza). Dziś technika jest często stosowana przy malowaniu kopii i pastiszów dawnych mistrzów, w malarstwie współczesnym niekiedy przez niektórych malarzy stosujących dawne techniki warsztatowe.
Literatura Władysław Ślesiński:Techniki malarskie – spoiwa organiczne, Arkady, Warszawa, 1984,
Kategoria:Techniki malarskie