Dzieciństwo Urodził się w luksusowym paryskim apartamencie u stóp wieży Eiffla. Jego rodzice, Arlette i Roger Villeminot, pochodzili z rodzin należących do grona najznamienitszych rodów arystokracji i wielkiej burżuazji francuskiej. Znalazło to wyraz w sposobie wychowywania oraz jego późniejszym stylu bycia. Roger Villeminot zmarł w wieku 24 lat, kiedy jego syn miał półtora roku. Fakt, że Jean-Claude wychował się bez ojca, zaważył na całym jego życiu, co sam przyznawał w wywiadach. Dwaj kolejni ojczymowie nie byli w stanie zastąpić mu ojca.

Letnie miesiące wczesnego dzieciństwa spędzał w posiadłościach swych dziadków w Normandii i w pobliżu Paryża. Był chorowitym, delikatnym i wrażliwym chłopcem. W tym okresie jego osobowość kształtowały piękne krajobrazy francuskiej wsi oraz troskliwa opieka matki, dziadków i stryjów. Do szkoły powszechnej chodził w stolicy. Dalsze nauki pobierał w rozsianych niemal po całej Francji liceach z internatami. Nigdzie dłużej nie zagrzewał miejsca – często relegowano go za przeszkadzanie na lekcjach. Uczył się właściwie tylko dla własnej przyjemności – dobrze radził sobie ze znajomością historii, geografii i języka francuskiego, słabo znał matematykę. Już wtedy przedkładał samotność nad towarzystwo swych rówieśników.