Jego stanowisko było zgodne z polityką Rządu Tymczasowego bojącego się powstawania na terenie Rosji armii narodowych, a sprzeczne z oczekiwaniami Ententy, gdzie Lednicki nie znalazł w związku z tym, w przeciwieństwie do Dmowskiego, uznania.

Po zniesieniu Komisji po przewrocie bolszewickim przez władze RFSRR w początkach 1918, działał następnie do listopada 1918 jako przedstawiciel Rady Regencyjnej w Moskwie (nieoficjalnie przy rządzie sowieckim). Misja prowadziła repatriację uchodźców polskich z Rosji Sowieckiej, opiekę humanitarną nad uchodźcami i – nieoficjalnie transfer polskich kapitałów zagrożonych konfiskatą w RFSRR. Misja Lednickiego została zlikwidowana przez władze sowieckie po ich wycofaniu się z uznania traktatu brzeskiego, biura zamknięte, dokumentacja skonfiskowana i przejęta przez Komisariat do Spraw Polskich, a pracownicy (z wyjątkiem Lednickiego, który w październiku 1918 przybył do Warszawy wezwany na konsultacje przez Radę Regencyjną) – aresztowani przez Czeka. Józef Piłsudski wysoko ocenił jego działalność w Rosji, pisząc m.in. Działalność Pańska czasu wojny znajdzie sprawiedliwą i słuszną ocenę w przyszłości (list z 18 kwietnia 1919 r.).