Wyjątkową pozycję w związku zajmował Tomasz Zan, zwany przez rówieśników Arcypromienistym, gdyż w ich oczach uchodził on za osobę najbardziej promienistą, czyli najbardziej moralną, a tym samym godną naśladowania. Arcypromienisty był autorytetem dla młodych ludzi, o czym świadczą liczne przekazy pamiętnikarskie oraz listy filomatów (m.in. A. E. Odyniec, Wincenty Pol, Otto Ślizień, Korespondencja Filomatów, t. 2). Według Wincentego Pola, Zan to „[…] człowiek rzadkich cnót i przymiotów, czystych obyczajów, jasnego i wielkiego rozumu, wymowy serdecznej i światła, które w około siebie rozszerzał, i którego z miłością każdemu udzielał”. Arcypromienisty cieszył się szacunkiem młodzieży, dzięki czemu miał duży wpływ na jej postępowanie. Walczył z wadami oraz nieobyczajnością młodego pokolenia. Pozytywne efekty działalności Zana były widoczne już po pierwszej majówce.

Związek Promienistych rozwinął bogatą symbolikę i obrzędowość. Majówki określano mianem „mleko i pocałowanie”, gdyż podczas spotkań na łonie natury promieniści pili mleko, a także odbierali braterski pocałunek w czoło od Arcypromienistego na znak jedności, a także na znak przyjęcia idei promienistości.