Po bitwie pod Grandson dnia 18 marca 1475 r. Szwajcarzy rozpoczęli przygotowania do nowej kampanii. Ich celem stało się całkowite zniszczenie wojsk przeciwnika w bitwie wszystkimi dostępnymi siłami. Szwajcarzy liczyli na licznych jeńców, za których zamierzali otrzymać znaczny okup. Jedyną słabością ich sił był brak głównodowodzącego z prawdziwego zdarzenia, potrafiącego zapanować nad wszystkimi grupami żołnierzy. Każda z grup posiadała bowiem własnego przywódcę, który preferował inną taktykę i strategię walki.
Oblężenie Morat W Lozannie, oprócz reorganizacji armii Karol musiał odbudować także artylerię, którą utracił pod Grandson. W czerwcu kierując się przez Waadt wyruszył w kierunku Berna. W grę wchodziły dwie drogi, po których jego tabor i artyleria mogły poruszać się bez przeszkód: przez Payerne-Murten lub przez Romont-Freiburg. W obu miastach stacjonowały garnizony przeciwnika, które należało po drodze pokonać. Karol zdecydował się w końcu na trasę przez Morat.