Nikt nie poniósł kary za zbrodnię – wojewoda ukrył sprawców, a Szczęsnego wyprawił za granicę. Wobec braku ciała Komorowscy nie mogli wytoczyć Potockim procesu. W styczniu 1772 zmarła Anna Potocka, w październiku Franciszek Salezy. O sprawie zrobiło się głośno i zainteresowali się nią Czartoryscy. Korzystając z ich pomocy, Komorowscy wytoczyli Potockim proces o napad, a po kilku latach jego trwania otrzymali odszkodowanie majątkowe w ramach ugody poza sądem w 1774. 2 listopada 1774 Komisja Sejmowa za podszeptem Czartoryskich stwierdziła, że odpowiedzialność za śmierć Gertrudy spoczywa na bandzie, która z inspiracji Franciszka Salezego Potockiego napadła na dwór Komorowskich.

Jako odszkodowanie Komorowscy otrzymali kilkaset tysięcy złotych, kilka wsi, a w 1777 miasteczko Witków Nowy.

Nie miała potomstwa, zmarła będąc w około szóstym miesiącu ciąży.

Grobowiec Gertrudy Potockiej odkrył w lipcu 1905 w podziemiach kościoła w Witkowie Józef Białynia Chołodecki wraz z Aleksandrem Czołowskim, a w następnym roku wydał publikację temu poświęconą.