epizod nr 57).

Natomiast, przykładowo, jej czwarty album, The Walking (Chodzenie) z 1988, początkowo spotkał się z chłodnym przyjęciem przez krytyków, którzy znając wcześniejszą popową muzykę Jane Siberry, nie mogli strawić samego rozmachu kompozytorskiego jej nowej muzyki lub docenić zastosowaną w niej wyrafinowaną technikę długich aranżacji rocku progresywnego, łączących dźwięki instrumentów klasycznych z nietuzinkową muzyką elektroniczną, jak i niepospolitych, egzotycznych melodii o znacznych różnicach rytmu i tempa z awangardowymi, poetyckimi tekstami typu performance. Z czasem jednak i ten album uznano za jeden z najlepszych, a zarazem najoryginalniejszych tej kompozytorki i wokalistki, z tym, że kompleksowo zakrawający na muzykę „trudną”. ten album nie jest uważany za przykład dostępnego wprowadzenia w twórczość Jane Siberry dla „radiogennych fanów”Allmusic.com, Sean Carruthers: The Walking (mini recenzja), . The Ectophiles' Guide to Good Music – Jane Siberry, (uaktualnienie: 20 marca 2006), . .

Jej kompozycja „One More Colour” („Jeszcze jedna barwa”) została zaśpiewana przez Sarah Polley na ścieżce dźwiękowej kanadyjskiego filmu z 1997 pt.