Sezon 2001/2002 był przełomowym w karierze Nenada, który wreszcie grał w pierwszej jedenastce klubu i w 27 meczach ligowych zdobył 1 bramkę. Obilić zajął tym razem gorszą pozycję niż przed rokiem – czwartą. Już wtedy wydawało się, iż dobry sezon Nenada w tym klubie spowoduje, że trafi on do któregoś klubów z dwójki Partizan-Crvena Zvezda, ale Đorđević w Obiliciu został na jeszcze jeden sezon. W nim Obilić zajął dopiero 7. miejsce w tabeli, co przyjęto w klubie za małe rozczarowanie, ale do Nenada trenerzy nie mieli większych pretensji i był on jedną z wyróżniających się postaci swojego klubu. Zagrał w 33 meczach i zdobył 3 bramki (dotychczas najwięcej w karierze w jednym sezonie), a latem 2003 w końcu zmienił klub.

Podpisał wówczas kontrakt z Partizanem, otrzymując numer 4. Od początku sezonu wskoczył do pierwszej jedenastki, a sukcesem klubu był awans do Ligi Mistrzów. Tam jednak zespół Partizana nie wygrał ani jednego meczu i zdobywając ledwie 3 punkty (po 3 remisach) nie awansował z grupy zajmując w niej ostatnie miejsce. W lidze natomiast Đorđević z Partizanem także nie osiągnęli planowanego sukcesu, jakim było kolejne mistrzostwo Serbii i Czarnogóry i ulegli oni w ostatecznym rozrachunku Crvenej Zveździe, tracąc do niej aż 11 punktów.