Sławęcin (Puchała) Budziszyn (Zadora). Okrzyki bojowe to przykładowo: Na pole i Nagody (Prus II), Nagórę i Nagody (Jastrzębiec), Orzy Orzy (Lis), Napora (Prus III) oraz Po trzy na gałąź (Gryf).

Do zawołań obrazowych nawiązujących do godeł zaliczamy: Osmoróg (Gierałt), Łodzia (Łodzia), Bolc (Bełty). Z samym klejnotem wiąże się zawołanie Połukoza (Półkozic).

W przypadku wielkich rodów herbowych mamy do czynienia z wieloma zawołaniami, które najprawdopodobniej były zawołaniami odrębnych gniazd rodowych (miejsc, z których pochodziły rody).

Nazewnictwo Pochodzenie nazw polskich herbów jest bardzo zróżnicowane. Nazwy mogą nawiązywać do gniazd rodowych (miejsc, z których poszczególne rodziny szlacheckie się wywodzą), klejnotem, godłem, zawołaniem i imieniem protoplasty rodu. Największa ilość nazw herbowych nazw osobowych (imion, nazwisk) i nazw przezwiskowych. Do herbów z takimi nazwami należą np. Drogomir, Amadej i Juńczyk. Znane są również nazwy miejscowe (Bogoria, Przeginia, Dębno) i nazwy pochodzące od nazw jezior czy rzek (Nałęcz, Szreniawa, Przosna). Godła natomiast zapoczątkowały nazwę np. herbów Gryf, Trąby i Łodzia, a klejnoty herbów Jastrzębiec, Lis i Półkozic. Z zawołaniami herbowymi związane są herby Nabram (na bramę!), Bożezdarz i prawdopodobnie Doliwa (do Liwa!).