Z tych pieniędzy stworzono między innymi przytułek dla starców na Wildzie.

Gimnazjum Fryderyka Wilhelma thumb|Świadectwo ucznia Gimnazjum Fryderyka Wilhelma w Poznaniu (miejsce przechowywania: Archiwum Państwowe w Poznaniu) thumb|Elewacja tylna thumb|Sala gimnastyczna thumb|Tablica Wacława Zembrzuskiego Wymienione etapy rozwojowe gmachu szły w parze z rozwojem eksterminacyjnej polityki Prus wobec rdzennego pnia polskiej ludności zaboru. Wrogą akcję wykorzenienia polskości w zaborze pruskim zapoczątkował Eduard Heinrich Flottwell. Jednym z elementów wynaradawiania miało być przejęcie ścisłej kontroli nad wychowaniem, które miało być nadzorowane. Z tego powodu nastąpiło rozbicie jedynego „królewskiego” gimnazjum w Poznaniu na dwa odrębne zakłady: katolickie pod wezwaniem św. Marii Magdaleny i ewangelickie pod nazwą Fryderyka Wilhelma. Co prawda taki układ nie był dokładnie celem Flottwella, chciał on w ten sposób umożliwić silniejszą germanizację gimnazjum św. Marii Magdaleny. Fundusze na organizację nowej jednostki pozyskano z grzywien i kar nałożonych na uczestników powstania listopadowego. 5 czerwca 1833 zakupiono posesję na skrzyżowaniu ul. Strzeleckiej i Strzałowej wraz z ogrodem sięgającym aż do ulicy Długiej, powiększaną następnie wraz ze wzrostem liczby uczniów.