Między europejskimi wyprawami odbywał piesze, rowerowe lub samochodowe wyprawy po Polsce. Był duchowym i podróżniczym przewodnikiem młodzieży, m.in. w rajdach po Mazurach i Pomorzu. W 1998 wraz z księdzem Szymonem Klimaszewskim, zdobył najwyższy szczyt Uralu – Narodnaja. Był także zapalonym kajakarzem, brał udział w spływach polskimi rzekami: Biebrzą, Czarną Hańczą, a także Kanałem Augustowskim.
Dwukrotnie pływał po Bajkale, najgłębszym jeziorze świata. W 1999 roku w 18 dni wraz ze współtowarzyszami (Cezarym Aniśko i Szymonem Klimaszewskim) pokonał 1000 km zachodniego wybrzeża. Na wody Bajkału powrócił w 2001 z Szymonem Klimaszewskim, bratem Arturem i Piotrem Mozyro. Tym razem podróżnicy pokonali wschodnie wybrzeże. Po zakończeniu wyprawy zapisał w pamiętniku:
Dlaczego akurat Bajkał? Nie wiem. Myśl się narodziła i pragnienie by to zrobić i to wszystko. Lubię to. Nie wiem, dlaczego. Rozum jest mały by pojąć takie rzeczy. Czy marzenia można zmieścić tylko w logice?