Staje się wyznawcą poglądów husyckich i przystępuje do Taboru, poszukując przy tym umiłowanej Jutty, o której porwanie podejrzewa inkwizycję. Podczas jego przygód towarzyszą mu przyjaciele Szarlej i Samson Miodek. Podróżując, podawał się za wiele postaci – między innymi Lancelota z Wozu, Reinmara Hagenau, księdza, czy egzorcystę.
Szarlej – demeryt, sprzymierzeniec Reinamara, „nie był zbyt wysoki, był nawet odrobinę niższy od Reynevana, ale detal ten umykał uwadze, albowiem niedawny demeryt był barczysty, mocno zbudowany i zapewne silny, co można było wnioskować po żylastych i grających mięśniami przedramionach, wyzierających spod przykrótkich rękawów”Narrenturm, rozdział 9.. Szarlej wraz z Samsonem walczył w armii polnej Taboru i Sierotek z Hradca-Kralove.
Samson Miodek – „olbrzymi, ostrzyżony do skóry mężczyzna o zamglonych oczach i twarzy mało rozgarniętego dziecka. Waligóra ów trzymał dwa palce prawej dłoni w ustach, lewą zaś przyciskał do brzucha gliniany garnuszek. Co kilka chwil osiłek ohydnie pociągał nosem, odrywał brudny i lepki garnuszek od brudnej i lepkiej tuniki, wycierał palce o brzuch, pakował je do garnuszka, nabierał miodu i niósł do ust.