miejsce, a Pierre zdecydował się na zmianę otoczenia.

Tym razem wybór padł na hiszpański RCD Espanyol. Ówczesny trener, Javier Clemente postanowił zaufać piłkarzowi i się nie zawiódł. W pierwszej kolejce Primera División zaliczył debiut (30 sierpnia 2003), a na dodatek strzelił bramkę dającą prowadzenie 1:0 (strzelec do dziś pozostaje kontrowersyjny, a niektórzy zaliczyli tę bramkę Lopezowi Rekarte jako samobójczą), oraz otrzymał żółtą kartkę. Mecz zakończył się wynikiem 1:1, a Kameruńczyk był najlepszym piłkarzem na boisku. W barwach Espanyolu rozegrał łącznie 26 meczów, i strzelił jedną kontrowersyjną bramkę, a klub zajął 17. miejsce w lidze, tuż nad strefą spadkową i został rozczarowaniem sezonu.

Piłkarz zdecydował się wrócić do Włoch. Z propozycją wyszła Brescia Calcio i tam właśnie się przeniósł. Pierwszym meczem w tym klubie była porażka 0:1 z Udinese Calcio, 6 lutego 2005 roku. Strzelił dla Brescii trzy bramki, trzy razy wyrównując wynik na 1:1 i każdy z tych meczów kończył się remisem. 9 kwietnia z A.C. Milanem w 87 minucie (1:1), 20 kwietnia w 17 minucie z US Palermo (3:3) i 1 maja w meczu z Romą (2:2). Łącznie 16 meczów w barwach Biancoazzurrich. W sezonie 2005/2006 dość niespodziewanie został graczem Interu Mediolan.