Ten ciąg skojarzeń teoretycznie może biec niemal w nieskończoność. W praktyce ogranicza go inteligencja i zdolności pamięciowe obiektu badanego. Bodźce zbyt odległe od siebie w czasie lub zdecydowanie różnego rodzaju nie zostaną skojarzone ze sobą, przy zbyt dużej ich liczbie nie zostanie zapamiętana ich sekwencja. Pewnym modelem takiego warunkowania jest skorzystanie z telefonu - musimy wystukać określoną sekwencję liczb aby móc zadzwonić do znajomej osoby - sekwencje znamy tylko dla osób do których często dzwonimy, pozostałych nie pamiętamy i korzystamy z notesu.

Warunkowanie sekwencyjne może mieć też charakter instynktu - ewolucja promowała te osobniki które całą sekwencję robiły prawidłowo. Szereg typowych przykładów możemy znaleźć wśród owadów. Dość dobrze prześledzono zachowanie sekwencyjne u grzebacza. Wykopuje jamkę, zapamiętuje okolicę, leci po pożywienie dla potomstwa, przynosi do jamki i składa jajo, po czym wlot zasypuje. Okazało się, że upolowanego pasikonika, grzebacz łapie za czułki i jeśli je uciąć, nie jest w stanie przejść do następnego etapu. Kręci się wokół zdobyczy a wobec braku "zaczepienia" porzuca ofiarę. Obecność czułków jest bodźcem warunkowym przejścia do następnego etapu.

Literatura Konorski J., Integracyjna działalność mózgu, Warszawa 1969 Biej-Bijenko G.J., Zarys entomologii, Warszawa 1976

Kategoria:Behawioryzm