Powtarzające się najazdy łupieżcze wojowniczych plemion koczowniczych (przede wszystkim Apaczów) spowodowały wczesny upadek plemienia. Plemię znane z pokojowego trybu życia. W obronie swego terytorium bili się bohatersko; w walkach z Apaczami nie brali jeńców, zabijając nieprzyjaciół na miejscu, natomiast kobiety i dzieci oszczędzali, przyjmując do własnego plemienia. Nigdy nie skalpowali zabitych nieprzyjaciół, uważając ich – szczególnie Apaczów – za nosicieli złego ducha, a tym samym niegodnych dotykania po śmierci.
Pierwotnie Pimowie mieszkali w pueblach złożonych z domów z suszonej na słońcu cegły adobe, ale gdy puebla uległy zniszczeniu, zaczęli budować kopulaste domostwa oparte na szkielecie z giętych tyk obłożonych mułem zmieszanym ze słomą. Z niejasnych powodów uważali je za bezpieczniejsze i do dzisiaj Pimowie, Papagowie i Maricopa używają takich budowli jako magazyny i składy.
Pimańskie kobiety uchodziły (i jest tak też dzisiaj) za mistrzynie w wyplataniu koszy. Pimowie byli jednym z ostatnich plemion, które zarzuciło łuk na rzecz broni palnej.