Historia ich zatargów z białymi sięga co najmniej roku 1812, ale nabrała szczególnie wyraźnego natężenia w latach 1817–1818 podczas tzw. pierwszej wojny z Seminolami, znanej również jako pierwsza wojna seminolska lub pierwsza wojna florydzka. Wojna ta rozpoczęła się od oskarżenia Seminolów o chronienie uciekających z plantacji czarnoskórych niewolników, co wówczas stanowiło czyn surowo karany prawem. Armia amerykańska pod wodzą generała Andrew Jacksona, późniejszego siódmego Prezydenta Stanów Zjednoczonych, dokonała jawnej napaści zbrojnej zabijając ponad 300 Seminolów. Pozostali członkowie tego plemienia Indian amerykańskich zdołali uciec na południe dzisiejszych Stanów Zjednoczonych, głównie w rejony bagienne.

W roku 1819 Hiszpania zrzekła się wszelkich praw do Florydy na rzecz Stanów Zjednoczonych, które zobowiązały się traktować plemiona Indian amerykańskich humanitarnie w zgodzie z prawem USA. Jednakże to postanowienie nigdy nie zostało dotrzymane przez ówczesne jak i późniejsze władze Stanów Zjednoczonych. W roku 1834 postanowiono zamknąć wszystkich przedstawicieli plemienia Seminolów w specjalnych rezerwatach, co czynnie zapoczątkowało drugą wojnę z Seminolami. Przez blisko osiem lat to plemię Indian amerykańskich nadzwyczaj skutecznie odpierało liczne ataki ówczesnych sił wojskowych Stanów Zjednoczonych.