250-350 egzemplarzy „Polaka” lub 150-200 egzemplarzy „Przeglądu Wszechpolskiego”. Jako pracownik Ordynacji Zamoyskich zakładał na terenie guberni lubelskiej: kółka rolnicze, rolnicze spółdzielnie i spółki głównie wikliniarskie i tkackie, ochotnicze straże pożarne, kasy pożyczkowe, czytelnie ludowe. Od 1905 roku brał udział w akcji wprowadzania języka polskiego do szkół i urzędów gminnych. W grudniu 1905 roku współorganizował Zjazd Włościan Polskich. Za swoją działalność był pod stałym nadzorem policji carskiej, miał częste rewizje. Zagrożony aresztowaniem, gdy w trybie administracyjnym otrzymał wyrok trzech lat pozbawienia wolności, wyjechał do Galicji. Powrócił po ogłoszeniu amnestii.
Po wybuchu I wojny światowej udał się na tereny dzisiejszej Ukrainy gdzie z nominacji Władysława Grabskiego został pełnomocnikiem Centralnego Komitetu Obywatelskiego na obszar guberni kijowskiej, a później całej Ukrainy, gdzie opiekował się cywilną ludnością polską, starając się zapewnić godziwe warunki egzystencji oraz organizację polskiego szkolnictwa i harcerstwa. Zajmował się także pomocą w organizacji i zaopatrzeniu polskich jednostek wojskowych tworzonych na terenie Rosji i Ukrainy. W ten sposób znacznie przyczynił się do powstania korpusu gen. Dowbór-Muśnickiego i dywizji gen. Osińskiego, organizując dlań fundusze.