Jednak już po kilku spotkaniach roboczych inicjatywa upadła, głównie z powodu ingerencji ówczesnej służby bezpieczeństwa, która z podejrzliwością patrzyła na wszelki dialog międzykościelnyW „Przedmowie” do pierwszego wydania swojego przekładu NT ks. bp Romaniuk napisał, że „ekipa ekumeniczna” rozpadła się już w kilka miesięcy po jej powstaniu „z powodów, których nie ma tu potrzeby wymieniać” (Pismo Święte Nowego Testamentu. Opr. Ks. K. Romaniuk, Poznań 1978², s. 7). Ekipa ekumeniczna rozpadła się głównie ze względu na inwigilację służby bezpieczeństwa, której zadaniem było m.in. niedopuszczenie do jakiejkolwiek tego typu współpracy między Kościołami., a także z powodu niespodziewanej śmierci ks. Ottona Krenza w roku 1962.

Podejmując pracę nad własnym tłumaczeniem Nowego Testamentu, ks. Kazimierz Romaniuk starał się jednak zachować choćby częściowo ekumeniczny charakter przekładu. Dlatego też w pierwszym wydaniu, które ukazało się w roku 1976 przypisy i wyjaśnienia zostały znacznie ograniczone. Był to ukłon w stronę niekatolików w owym czasie bardzo skrupulatnie przestrzegających zasady, by tekstu biblijnego nie opatrywać żadnymi wyjaśnieniami.