Uważa się go za człowieka Putina w Czeczenii. W rosyjskich wyborach prezydenckich w marcu 2004 roku stał na czele regionalnego sztabu wyborczego. Trzy godziny po zamachu na jego ojca Achmata Kadyrowa został przyjęty przez Putina na Kremlu. Dzień później (10 maja 2004) został mianowany wicepremierem i faktycznie kierował rządem w Czeczenii – po przejęciu przez Siergieja Abramowa obowiązków prezydenta. W lutym 2006 wybrany przewodniczącym republikańskiego oddziału partii Jedna Rosja, najliczniejszej obecnie partii politycznej w Czeczenii, jak i w całej Rosji.

Według opinii „Memoriału” z 2007, rzeczywista sytuacja pod rządami Ramzana Kadyrowa wcale się nie poprawiła, dochodzi nadal do porwań, którymi według działaczy „Memoriału” zajmują się potajemnie bojówki Kadyrowa, oficjalnie funkcjonujące jako Służba Bezpieczeństwa – w szczególności bataliony specjalne „Siewier” i „Wostok”. Według opinii „Memoriału” nadal dochodzi w Czeczenii do stosowania tortur, zabójstw politycznych i pogwałceń praw człowieka, a ogólną sytuację można określić jako „potworną” – pracownicy centrum twierdzą, iż rosyjskie władze federalne nieoficjalnie tolerują te praktyki.