W 2017 r. Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zatrudniała około 29 tysięcy pracowników.
Łamanie praw człowieka i naruszanie wolności słowa przez SBU Funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa Ukrainy dopuścili się łamania praw człowieka podczas poszukiwania seryjnego mordercy Anatolija Onoprijenki. Jurij Mozola, pierwszy podejrzany w śledztwie, zmarł w obwodowym areszcie SBU we Lwowie, w wyniku długotrwałych tortur.
W 2008 r. część deputowanych Rady Najwyższej Ukrainy zwróciła się do prokuratury w sprawie zbadania oskarżeń o łamanie prawa przez szefa SBU.
Według raportów misji obserwacyjnej ONZ ds. praw człowieka na Ukrainie, personel SBU jest odpowiedzialny za liczne przypadki łamania praw człowieka, takie jak wymuszone zaginięcia, przemoc seksualna i torturyhttps://www.ohchr.org/Documents/Countries/UA/UAReport19th_EN.pdf..
W 2016 r. Amnesty International i Human Rights Watch poinformowały, że SBU prowadzi tajne więzienia, w których cywile są przetrzymywani w odosobnieniu, poddawani niewłaściwemu traktowaniu i torturom.