Istnienie takich fal byłoby możliwe wskutek zmian temperatury, a tym samym gęstości. Zmiany gęstości ośrodka spowodowane przechodzeniem fali w atmosferze Słońca to jednak także zmiany gęstości pola magnetycznego.

Hannes Olof Gösta Alfvén, szwedzki fizyk i astrofizyk, laureat Nagrody Nobla w 1970 (wraz z L.E.F. Néelem), w 1940 roku przewidział istnienie fal magnetohydrodynamicznych, czyli MHD. Określił w jaki sposób mogą się one propagować oraz z jaką prędkością. Prędkość takich fal bardzo zależy od temperatury, gęstości plazmy oraz natężenia pola magnetycznego. W atmosferze słonecznej są odpowiednie warunki, aby fale te mogły propagować się od powierzchni do korony i rozpraszać na odpowiednio dużej wysokości ponad fotosferą, by odtwarzać obserwowane zwiększenie temperatury. Prędkości tych fal w fotosferze wynoszą około 10 km/s, a w koronie (dla typowych warunków – korona spokojna) 300 km/s.

Mechanizmem podgrzewania korony mogłyby być tzw. mikro- i nanorozbłyski słoneczne (mało intensywne, ale liczne rozbłyski). Uwolniona energia rozchodzi się jednak we wszystkich kierunkach i tylko mała część dociera do korony. Gdyby był to główny mechanizm nagrzewania korony, rejestrowane byłyby jedenastoletnie wahania temperatury korony związane z cyklem słonecznym, czego nie stwierdzono.

Zobacz też chromosfera fotosfera koronalny wyrzut masy

Kategoria:Heliofizyka Kategoria:Nierozwiązane problemy w astronomii