Mechanizacja prac W XVI i XVII w. do mennic europejskich zaczęła wkraczać mechanizacja. Stefan Batory po objęciu władzy natychmiast przystąpił do otwarcia mennic. Potwierdziwszy przede wszystkim na lat 30 przywilej nadany braciom Goeblom przez Zygmunta Augusta na wyłączne używanie „wynalezionej przez nich mennicznej prasy”, listem z dnia 24 kwietnia 1578 oddał zarząd koronnej mennicy Rafałowi Leszczyńskiemu, staroście radziejowskiemu, „upoważniając go do jej urządzenia tam, gdzie mu to najdogodniej wydawać się będzie”. Wkrótce potem pozwolił wspomnianym braciom Goeblom otworzyć podobną mennicę w Gdańsku, która miała pozostać też pod kontrolą Leszczyńskiego. Jednocześnie przypisał rodzaj monety w jednym i drugim miejscu bitej monety, oznaczył jej stopę, a skarbowi swemu pewną opłatę od każdej wyrobionej grzywny srebra tytułem zysku.
W latach czterdziestych XVII w. Szwedzi zainstalowali w mennicy inflanckiej dwie prasy walcowe, które wytłaczały na paskach metalu, przeciskających się przez parę walców, stemple wyryte ośmiokrotnie na obwodzie walców. O tempie produkcji walcowej świadczy fakt, iż w ciągu 1 minuty ośmiostemplowe walce obracały się 10 razy wybijając 80 monet. mały|centruj|600px 1764–1916 mały|200px|Monety Wolnego Miasta Krakowa: awers 5-groszówki i rewers złotówki krakowskiej wybite w mennicy cesarskiej w Wiedniu