W podnoszeniu ciężarów oburącz odniósł kontuzję, przez co zrezygnował z podnoszenia jednorącz i konkurencji lekkoatletycznych. W zapasach Tapavicza, walczący z bandażem na prawej ręce przegrał w pierwszej rundzie ze Stefanosem Christopulosem. Walka była bardzo wyrównana, ale Węgier pierwszy uległ zmęczeniu i poddał się. Tapavicza zajął ostatecznie czwarte miejsce ex aequo z Launcestonem Elliotem.
Po igrzyskach zajmował się projektowaniem budynków, m.in. w Nowym Sadzie, w Cetynii, Hercegu Novim. Po wybuchu I wojny światowej wyemigrował wpierw do Austro-Węgier, następnie wyjechał do Rzymu i Lozanny by w końcu znaleźć się w Maroku. Wstąpił tam do Legii Cudzoziemskiej i zaprzyjaźnił się z Francisco Franco, późniejszym autorytarnym władcą Hiszpanii.
Po wojnie wrócił do Nowego Sadu, prowadził tam własną firmę architektoniczną. W 1948 roku przeniósł się do miasteczka Poreč; Tapavicza przyczynił się do częściowej odbudowy tego miejsca, które ucierpiało wskutek działań wojennych. Zmarł na początku 1949 roku w Puli.
Przypisy