Du Barry trafiła do klasztoru Pont-au-Dames, ale na wypadek, gdyby król wyzdrowiał, w Wersalu czekał specjalnie powóz, który miał ją przywieźć z powrotem.
Król zmarł, a ona 2 lata później przeniosła się do swojego Château de Louveciennes, gdzie stała się kochanką Henry’ego Seymoura i księcia de Brissac.
Uwięzienie i śmierć W 1792 du Barry odbyła kilka podróży do Londynu pod pozorem odzyskania ukradzionej biżuterii, ale podejrzewano, że wspomaga finansowo emigrantów, którzy schronili się tam po wybuchu rewolucji francuskiej. W 1793 została aresztowana przez Trybunał Rewolucyjny w Paryżu pod zarzutem zdrady. W więzieniu dzieliła celę z Grace Elliott, metresą Filipa Égalité.
Po procesie, 8 grudnia 1793 została zgilotynowana na Placu Zgody. Próbowała wykupić swoje życie wyjawiając, gdzie schowała klejnoty i resztę dobytku. W drodze na gilotynę, w przeciwieństwie do królowej Marii Antoniny, du Barry załamała się, a podczas egzekucji wpadła w histerię, błagała zgromadzony tłum o łaskę i pobudziła go tym tak bardzo, że kat przyspieszył egzekucję. Jej ostatnie słowa brzmiały podobno: (pol.